Kłusownictwo to problem, który dotyka polskie lasy i wody od wielu lat. Jak dot±d nikt się tym specjalnie nie przejmuje, wprawdzie mówi się o walce z kłusownikami, ale tak naprawdę kary s± małe. S±dy uważaj± to za mał± szkodliwo¶ć społeczna, a kłusole - czyszcz± nasze zasoby w zwierzynę. Kłusownictwo najbardziej dotyka polskie wody. Nawet zim±. Wtedy na lód wchodzi cała masa ludzi stosuj±cych nielegalne sposoby połowów. Łowi± na żywca szczupaki, będ±ce łatwym łupem, a przecież to ryba, która do końca kwietnia jest pod ochron±. Jakby tego było mało, kłusownicy pod lodem stawiaj± sieci. Ale żeby kłusownika ukarać, należy go złapać na gor±cym uczynku. Niestety Straż Rybacka nie bardzo się ku temu kwapi, tutaj działać musz± sami wędkarze. To w pasjonatach cała nadzieja na to, że kłusownicy zaczn± przeżywać trudne chwile. I oby w końcu się udało, bo wszyscy wędkarze marz±, aby w naszych wodach były ryby jak przed laty i by łowić tylko same okazałe sztuki.
Wędkowanie zim± .